Howard w końcu się przyczołgał. W panice położył się na stole, rozpaczliwie pożerając resztki, które zostawiła Yasmin. Próbował odzyskać siły.
Tymczasem nasza czwórka wciąż tkwiła w patowej sytuacji. Joel spojrzał na mnie z zaskoczeniem, jakby chciał przyznać, że w końcu wykonałam sprytny ruch.
Yasmin nie wydawała się przestraszona. "Odważysz się mnie zabić?"
"Sama się przekonaj" – powiedziała z u






