Kiedy stałam w sterowni, po moich plecach przebiegł dreszcz. Ogarnął całe moje ciało. Rozdzierający ból głowy ścisnął mi skronie, a w uszach zabrzmiało przeszywające dzwonienie.
Obezwładniające zawroty głowy sprawiły, że straciłam równowagę i osunęłam się na podłogę.
Zauważyłam na podłodze przełącznik, na którym Benjamin umieścił karteczkę z napisem „Wyjście”. Ukrył właściwe wyjście w swojej stero






