Na zewnątrz laboratorium rozległy się chaotyczne dźwięki, a potem wszystko ucichło. Oparłam się o drzwi kapsuły, czując, jak serce mi zamiera. Wyglądało na to, że nie zdołali uciec.
W przypływie rozpaczy zorientowałam się, że siedzę na ziemi. Oparłam się o ścianę i powoli zamknęłam oczy. To było przytłaczające doznanie — mieszanka rozpaczy, gniewu, frustracji i utraty kontroli. To było naprawdę os






