– Czy przez cały ten czas zachowywały się grzecznie? – zapytałam, patrząc przepraszająco na Rachel. – Przepraszam za kłopot.
Rachel machnęła lekceważąco ręką. – Są niezwykle grzeczne. Nigdy nie widziałam tak posłusznych dzieci.
Widziałam, że naprawdę polubiła dzieciaki. Po prostu dzisiaj sprawiły trochę kłopotów.
– Powinnaś też przestać na nie krzyczeć. Chociaż uważam, że przesadziły w tej sprawie






