Perspektywa Liory
Ostatnie dwa dni to było po prostu zbyt wiele. Zamieszki w mieście napierające na mury pałacu, królowa przyciskająca mnie do muru swoim ultimatum, kaplica i to, jak bliska byłam wykrwawienia się na tamtym ołtarzu, Adam, który został otruty i niemal umarł, a na domiar tego obrzydliwy rozłam między nim a jego braćmi.
To była burza, która wciąż nie przestawała szaleć, a moje ciało z






