Liora’s POV
Nie mogłam wyrzucić starego lisiego miasteczka z głowy.
Nawet po naszym powrocie do pałacu nie mogłam przestać o tym myśleć. O zrujnowanych domach. O martwym ciężarze w powietrzu. O tej historii, którą opowiedział Heath, o chłopcu przeklętym na wieczne potępienie z powodu jednego błędu. I o tym, jak się na mnie patrzył, jakby coś wiedział, jakby coś we mnie dostrzegał.
To nie miało sen






