Jasper wrócił do swojego biura.
W jego oczach wciąż tliła się nienawiść.
Jego podwładny, Kevin Fraley, wszedł do pokoju, wyglądając na nieco zaskoczonego.
"Panie Loomis, wszystko w porządku?" zapytał Kevin.
Jasper zazgrzytał zębami, wahając się. Kevin był z nim blisko, więc Jasper postanowił niczego przed nim nie zatajać.
"Nawet sam pan Chapman zjawił się tu, żeby zapytać o Xaviera," mruknął Jaspe






