"Katherine, wiem, że to może zabrzmieć dziwnie, ale jest coś, co tłumiłem w sobie od wieków" - powiedział Michael.
Katherine nie powiedziała nic. Po prostu wpatrywała się w niego w milczeniu, czekając, aż będzie kontynuował.
Powiedział: "Jeśli chodzi o to, co stało się w uniwersyteckim laboratorium... Przepraszam".
Głos Michaela był pełen skruchy. "To wszystko moja wina. Wrobiłem cię".
"Zaatakował






