Joseph zauważył rozczarowanie Katherine i wyciągnął rękę, by ująć jej dłoń.
Katherine uśmiechnęła się słodko.
Zapytała: "Naprawdę myślisz, że jestem zdenerwowana?"
Joseph pokręcił głową. Powiedział: "Nie, po prostu nie sądzę, żebym musiał polegać na przyjaciółce mojej mamy, aby zdobyć jakiś projekt.
"Poza tym okazja, o której wspomniała, nie jest aż tak świetna i jest ryzykowna. I tak nie jestem t






