Joseph uderzał ciałem o stół laboratoryjny raz za razem, a każde uderzenie odbijało się w pokoju ogłuszającym hukiem.
Strażnicy w pomieszczeniu monitoringu w końcu stracili cierpliwość. Jeden z nich chwycił za krótkofalówkę i krzyknął do strażników na zewnątrz.
"Laboratorium na B3, Joseph wymknął się spod kontroli. Wyślijcie dwóch ludzi, żeby to sprawdzili!" wrzasnął.
Wkrótce do środka wpadło dwóc






