Wzrok Josepha omótł wszystkich w sali, a jego głos brzmiał szczerze i płynął z serca.
Powiedział: – Moja miłość do Katherine to moja osobista sprawa. Bycie z nią to to, czego naprawdę chcę. Nie ma to nic wspólnego z nikim innym i nie zakłóci mojej pracy.
– Moja miłość do badań to odpowiedzialność, którą mam we krwi, ale miłość do Katherine daje mi siłę, by iść naprzód.
– W bazie w Rhovanii niezlic






