Junia wiedziała, że Max był bliskim przyjacielem Katherine, a także uważano go za "brata" Josepha. Przeciągnięcie Maxa na swoją stronę, a jeszcze lepiej – wykorzystanie jego sytuacji na swoją korzyść, było kluczowym ruchem w jej grze.
W tym momencie pokojówka przyniosła ciepłą zupę. Junia z zapałem nałożyła porcję zarówno Katherine, jak i Vivian.
"Vivian, ty też powinnaś spróbować. Moja mama zawsz






