POV Valerie
Mój ojciec przeszedł przez prawdziwy huragan emocji – szok, niedowierzanie, szczęście, a potem złość, że mu nie powiedziałam. Nie mógł uwierzyć, że mam wilka… i to nie byle jakiego, ale najrzadszego i drugiego pod względem siły ze wszystkich.
Ten mężczyzna naprawdę się popłakał. A kiedy Bastian i Cyrus próbowali go pocieszyć, sami też skończyli we łzach. Siedziałam tam tylko, patrząc,






