POV Viktor
– Kiedy o tym myślę, nie znam prawdziwej tożsamości tego chłopaka, Declana. Pewnego dnia przybył do mojej watahy, twierdząc, że jego rodzice nie żyją i pytając, czy moglibyśmy przyjąć go do Pyreclaw – wyjaśnił Evander, ojciec dziewczyny, krzywiąc się, podczas gdy ja trzymałem monetę w dłoni, wpatrując się w nią bez słowa.
– Początkowo sądziłem, że jest odszczepieńcem próbującym przenikn






