POV Valerie
Zeszłej nocy — nie wiedziałam, jak to było możliwe — Viktor nie przestawał mnie pieprzyć aż do świtu. Robiliśmy to w różnych pozycjach, a ja krzyczałam, błagałam i jęczałam jego imię tak bardzo, że w pewnym momencie straciłam głos. Ale bez względu na to, jak bardzo byłam wyczerpana, nie chciałam, żeby przestał.
Nie — pragnęłam go tak mocno, że chciałam, by trwało to dalej. Dopiero gdy






