Arissa stłumiła drżące bicie serca i odpowiedziała tak spokojnie, jak to tylko możliwe: – Wywar z kości!
Wciąż rośnie, więc większa ilość tego wywaru dobrze zrobi na jego rozwój.
Dzieci jadły lunche w szkole, więc mogła wkładać więcej wysiłku jedynie w ich śniadania i kolacje.
– Wywar z kości na śniadanie?
Zapytał, unosząc brew. Zapach był wyśmienity, ale nie miał pewności, czy ten aromat pochodzi






