– Nie masz nic więcej do powiedzenia?
Słysząc to, Arissa odwróciła się do Benjamina. Choć siedział, nadal promieniował królewską i dominującą aurą.
Arissa zacisnęła usta. W istocie, było coś, o co chciała zapytać.
– Umm... Jeśli chodzi o tych ludzi z wczoraj?
– Już się nimi zająłem.
Benjamin zmarszczył brwi, skupiając na niej wzrok.
Zauważając, że mężczyzna wydawał się niezadowolony, zbyła to pros






