– Chcieliśmy tylko upewnić się, czy ta czwórka należy do pana Grahama. Przysięgam, to wszystko, czego ch-
Ethen nie pozwolił mu dokończyć. Nadepnął z siłą na ranę mężczyzny, sprawiając, że jeniec skrzywił się, a łzy popłynęły mu po policzkach. – Wmawiaj to sobie dalej, draniu! To wszystko, czego chciałeś, tak? To po co ich porwałeś?
Benjamin ryknął, a jego palce lekko się zacisnęły.
Arissa ma czwo






