Gdy Arissa oprzytomniała, zorientowała się, że pożarła ponad połowę porcji.
Ukradkiem zerknęła na Benjamina, by zapytać, czy nie miałby ochoty czegoś zjeść. W tym samym momencie ktoś gwałtownie otworzył drzwi.
W następnej sekundzie do sali wkroczył Jonathan z teczką w ręku. Miał na sobie czarny garnitur i starannie ulizane włosy, a jego twarz wyrażała powagę.
Taksując go od stóp do głów, Arissa ni






