„Dobrze. Do zobaczenia później, kochanie!”
Po tym, jak Arissa się rozłączyła, czuła, że Benjamin się w nią wpatruje.
Odwróciła się i odwzajemniła spojrzenie, pytając: „Dlaczego tak na mnie patrzysz?”
Benjamin poczuł lekką frustrację, widząc, że uśmiech, który jeszcze przed chwilą gościł na twarzy Arissy, całkowicie zniknął.
Nie potrafił zrozumieć, dlaczego ta kobieta była tak delikatna w kontaktac






