Arissa zignorowała Benjamina i ruszyła w stronę łóżka. – Zostaję tutaj z Gavinem!
Widok syna leżącego tam i podłączonego do kroplówki sprawiał jej głęboki ból.
– Dopiero co się obudziłaś, więc twoje ciało jest w tej chwili jeszcze słabe. Może położysz się z nim w jednym łóżku? – doradził jej Benjamin.
Zrozumiawszy, że wszyscy spoglądają na nią z niepokojem, Arissa skinęła głową i weszła do łóżka r






