Pięcioro dzieci chwyciło Arissę za ręce i poprowadziło ją do salonu. – Chodźmy tam się pobawić, mamusiu!
– Jasne! – Arissa przytaknęła i poszła z nimi.
Po posadzeniu jej na kanapie, dzieci zaczęły nalewać jej wodę, przynosić przekąski i częstować owocami.
Niektóre z nich zaczęły nawet masować jej ramiona.
Arissa zachichotała. – Co wy wyrabiacie?
– Lepiej by było, gdybyś najpierw coś zjadła, mamusi






