Shaun i Kingsley, którzy siedzieli po drugiej stronie stołu naprzeciwko Benjamina, zauważyli zazdrosne spojrzenie w oczach mężczyzny i uśmiechnęli się.
„Benjaminie, wydajesz się bardzo zazdrościć pani Graham” – rzucił żartobliwie Kingsley.
Słysząc to, Benjamin posłał przyjacielowi przeszywające spojrzenie.
Shaun z rozbawieniem spojrzał na dwóch pozostałych mężczyzn i zaczął droczyć się z dziećmi.






