Benjamin uniósł brwi i odparł: „Tak. Obudzili cię?”.
W odpowiedzi Arissa potrząsnęła głową.
„Skąd więc wiedziałaś, że tu są?” – zapytał z ciekawością Benjamin, patrząc na nią.
„Wyczułam ich zapach” – odpowiedziała cicho Arissa.
Mężczyzna zaśmiał się i odpowiedział: „Śpij jeszcze trochę. Nie idź dzisiaj do pracy”.
Zaskoczona jego troskliwością, Arissa spojrzała na Benjamina i powiedziała: „Dziękuję






