„Nie spodziewałam się, że urodzisz tyle dzieci! Chciałam tylko jednego” – powiedziała kpiąco Danna, próbując sprowokować Arissę.
„Jako pierwsze na świat przyszły bliźnięta...”
Dłonie Arissy, spoczywające na udach, mocno zacisnęły się na materiale dżinsów. Wezbrał w niej gniew.
„...ale potem urodziłaś jeszcze czworo. Pomyślałam, że będzie z tym więcej problemów niż pożytku, więc pozwoliłam innym si






