– Chcesz, żebym cię stąd wyciągnął? – zakpił.
– Ukryłaś gdzieś mojego syna. Co daje ci powód by sądzić, że wyciągnę cię z tego miejsca?
Twarz Danny natychmiast zbladła. Spojrzała na Benjamina ze strachem. On wie. On wie.
Ta przeklęta Arissa! Nie wierzę, że powiedziała Benjaminowi.
– Nie mam pojęcia, o czym mówisz!
Danna bardzo szybko odzyskała opanowanie i odrzuciła oskarżenia.
Benjamin zmrużył oc






