Perspektywa Kaleba
Następnego ranka obudziłem się, czując coś miękkiego i ciepłego przyciśniętego do mojej piersi.
Przez sekundę nie rozumiałem, dlaczego moje ramiona owinięte są wokół czegoś drobnego i delikatnego.
Potem wyczułem ruch… jej powolny oddech… i natychmiast otworzyłem oczy.
Bailey spała w moich ramionach, jakby to było jej miejsce na ziemi.
Moje serce podskoczyło, spojrzałem w dół na






