Perspektywa Bailey
Powoli wyszłam z sali posiedzeń; moje nogi wciąż lekko drżały, chociaż było już po wszystkim.
Wszystko ciągnęło się godzinami. Odtworzyli nagranie chłopaka, który zapoczątkował tę plotkę.
Przyznał się na oczach wszystkich. Głos mu drżał, a twarz miał mokrą od łez.
Powiedział: – Przepraszam… Zmyśliłem to wszystko… Bailey nigdy nie spała z żadnym wykładowcą. To było kłamstwo. Byłe






