Perspektywa Bailey
Mój telefon nie przestawał wibrować. Powiadomienia spływały niczym deszcz podczas burzy, zalewając mój ekran, a każde kolejne zdawało się głośniejsze od poprzedniego.
Dziwka. Sypiałaś z facetami w wieku twojego ojca dla ocen. Obrzydliwa suka. Tania szmata. Żałosna smarkula, gnij w piekle. Nie pokazuj się więcej w szkole, zabij się.
Przewijałam ekran, aż obraz przed oczami zaczął






