Perspektywa Kaleba
Obudziłem się i poczułem, że oplatają mnie jej dłonie.
Początkowo myślałem, że śnię i nie otwierałem oczu. Nie ruszałem się, po prostu czułem ciepło kogoś, kto był we mnie wtulony, oddychając powoli. Jej czoło opierało się o moją klatkę piersiową, a jedna z jej nóg była lekko zarzucona na moją, jakby trzymała się mnie przez całą noc.
Uderzył mnie jej zapach – wanilia z nutą czeg






