Punkt widzenia Bailey
Zapukałam do drzwi mieszkania Kaleba. Moje serce biło tak mocno, że słyszałam je we własnych uszach.
Nawet nie wiedziałam, dlaczego tak się denerwuję; może dlatego, że od dni porządnie nie rozmawialiśmy, a może bałam się tego, czego się dzisiejszej nocy dowiem.
Uniosłam dłoń i zapukałam raz jeszcze.
Zanim zdążyłam zapukać ponownie, drzwi otwarły się z rozmachem, a zanim w ogó






