Perspektywa Kaleba
Miałem wrażenie, że dni zlewają się ze sobą, nie dając mi przestrzeni na myślenie. Każdego ranka budziłem się w małym mieszkaniu i każdego ranka czułem to samo znużenie.
Nie widziałem Bailey od tamtego wieczoru w jej pokoju. Nie dzwoniłem ani nawet do niej nie pisałem.
Nie dlatego, że nie chciałem, ale dlatego, że za każdym razem, gdy brałem do ręki telefon, czułem wstyd.
Chciał






