Bailey’s POV
Następny dzień był jak tortura z powodu obsesji Denise.
Tego ranka podeszła do mojego biurka z tymi samymi pytaniami i tą samą energią w szeroko otwartych oczach, co wyssało ze mnie wszystkie siły jeszcze przed południem.
– Bailey – powiedziała, pochylając się blisko, jakby miała zamiar zdradzić mi tajemnicę.
– Posłuchaj mnie. Możesz mi powiedzieć, co dokładnie lubią faceci tacy jak K






