POV Kaleba
Moje oczy ciągle uciekały w stronę bocznej linii boiska.
Bailey stała przy siatce, a jej włosy lśniły w słońcu.
Miała na sobie prostą koszulkę i dżinsy, ale nawet w tym stroju nie sposób było odwrócić od niej wzroku, bo była idealna.
Jej ramiona były skrzyżowane na piersi, a twarz spokojna, gdy nas obserwowała.
Za każdym razem, gdy próbowałem skupić się na piłce, moje oczy mnie zdradzał






