POV Bailey
Kiedy wyszłam z biblioteki, było już późno. Jedyne, czego pragnęłam, to przytulić się do Kaleba i pozwolić mu całować mnie do nieprzytomności.
Po tamtej nocy Kaleb się zmienił; od tamtej pory spędzaliśmy razem każdą noc.
Nikomu o tym nie mówiłam, nawet Selenie, ponieważ nie potrafiłam tego nazwać, a nie mogłam zapytać go, kim dla siebie jesteśmy, by wszystkiego nie zepsuć.
Zwolniłam kro






