Punkt widzenia Bailey
Mój tata w końcu został wypisany ze szpitala. Zostałam z nim przez cały tydzień, nie fatygując się powrotem do domu.
Moja mama spakowała dla mnie torby do szpitala i zostałam z tatą; w końcu wychodziliśmy.
Patrzyłam, jak pielęgniarka powoli wywozi go na wózku, a mama szła tuż obok niego, trzymając go pod ramię.
David niósł torbę z ubraniami i resztkami leków, które podał nam






