Perspektywa Bailey
Nie mogłam uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło.
Czułam się, jakby cały mój świat runął na moich oczach.
Kaleb wyszedł, a ja po prostu tam stałam, jak sparaliżowana, wpatrując się w zamknięte drzwi.
Moja klatka piersiowa bolała, a ręce drżały.
A potem, zanim w ogóle uświadomiłam sobie, co robię, wybiegłam za nim.
„Kaleb!” – krzyknęłam, pędząc przez korytarz.
Moje serce biło t






