Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA.
"Ja... nie chcę tu zostać," powiedziała Violet cichym, drżącym głosem, przepełnionym surowym strachem. "Oni po mnie przyjdą... znajdą mnie... musimy uciekać... teraz..."
Dłoń Luciana lekko zacisnęła się na jej ramieniu, ale jego ton był spokojny i stanowczy – miał zadziałać jak kotwica dla jej paniki. "Violet, musisz się uspokoić. W tej chwili najważniejsze jest, byś odzy






