Edrick
Po pikniku przez całą noc nie mogłem zasnąć.
Przyczyn było wiele: przede wszystkim nadal byłem przyznaję, zdenerwowany tym, co Moana powiedziała mi wcześniej tamtego dnia. Wiedziałem, że nie powinienem był być o to zazdrosny ani urażony, ponieważ Moana była moją przeznaczoną i to, co między nami zaszło, było tylko zrządzeniem losu, uderzającym w odpowiednim momencie, ale to wcale nie łagodz






