Moana
Gdy skończyliśmy zwiedzanie, zatrzymaliśmy się w holu na parterze. Dyrektor Hawkins uśmiechnęła się do nas, a jej brązowe oczy promieniowały życzliwością.
– No więc? – zapytała. – Co myślicie?
Spojrzałam wyczekująco na Edricka. Przez całą wycieczkę był dość małomówny, tylko od czasu do czasu zadając pytania. Trochę się martwiłam, że miejsce mu się nie spodoba i wymyśli jakąś wymówkę, by odmó






