Moana
Potem minęło jeszcze kilka dni. Pod koniec pierwszego tygodnia szkoły wydawało się, że zarówno Ella, jak i ja całkiem dobrze się zaaklimatyzowałyśmy. Ella znajdowała mnóstwo przyjaciół i uwielbiała swoich nauczycieli, a ja również czerpałam radość z nauczania. W końcu czułam, jakbym spełniała swoje dziecięce marzenie o byciu nauczycielką plastyki, chociaż trudno było mi nawiązać kontakt z in






