Edrick
Tamtej nocy sam położyłem Ellę spać. Uspokajało mnie to, jak spokojnie spała; gdybym tylko ja potrafił tak spać. Wracając do swojego pokoju, wciąż kipiąc ze złości na myśl o tym, czy Moana mnie okłamuje, czy też nie, miałem poczucie, że zachowanie niani mojej córki było podejrzane.
Nie mogłem pozbyć się przeczucia, że Moana spodziewa się dziecka mojego brata. Wiedziałem, że tamtego wieczoru






