**Aiden**
Byłem z niego tak kurewsko dumny, że aż mnie rozsadzało. Mój chłopiec rozniósł boisko, wziął drużynę na swoje barki i zszedł ze stadionu jak bóg. A potem, oczywiście, pierwszą rzeczą, na jaką miałem ochotę, było zrzucenie Lexie Hart ze schodów za to, że po meczu podeszła do niego zbyt blisko. Nie żebym to zrobił, to oczywiste — potrzebowaliśmy wszystkich naszych cheerleaderek w jednym ka






