**Aiden**
Życie nie wróciło do normy po tej fatalnej nocy, a przynajmniej wcale nie było blisko niej. Trauma nie pozwalała podjąć życia w miejscu, w którym je przerwałeś. Nie szanowała kalendarzy, rutyny, zajęć czy harmonogramów treningów. Po prostu siedziała w pokoju z tobą, ciężka i oddychająca, przypominając ci, że wszystko, co znajome, zostało całkowicie przebudowane.
Tak jak Micah potrzebował






