**Aiden**
Czułem się, jakby ktoś wbijał mi gwoździe w czaszkę od wewnątrz. Smak taniej whisky wciąż pokrywał mój język, cierpki i karzący, a kac zaciskał się wokół mnie jak drut kolczasty.
O kurwa… Jak w ogóle mogłem wybrać whisky jako swój trunek?
Dwie tabletki ibuprofenu, kubek wrzącej kawy i zimny prysznic ledwie zrobiły na nim wrażenie.
Powinienem był wiedzieć lepiej. Alkohol nigdy niczego ni






