**Noah**
Za cholerę nie mogłem zrozumieć, co we mnie wstąpiło, by zgodzić się na ten strój. Absurdalne skórzane... jak on to w ogóle nazwał? Stringi? Sakiewka na kutasa? Cokolwiek to było, powinno zostać wyposażone w etykietę z ostrzeżeniem, która głosiłaby: *„Gwarantowane upokorzenie noszącego; może również odciąć krążenie w przypadku nieprawidłowego założenia”*. Dodaj do tego obrożę zapiętą cias






