**Aiden**
Nie było mnie w domu.
A powinienem być. Taki był plan. Ale byłem tak kurewsko uzależniony od tego dzieciaka, że nie mogłem znieść przebywania w swoim mieszkaniu bez niego. Gdyby Noah kiedykolwiek zdecydował się mnie zostawić, musiałbym poszukać nowego lokum…
Więc zamiast czekać na niego w ciszy własnego domu, znalazłem się przy narożnym stoliku w pubie, do którego przychodziłem od lat, s






