**Aiden**
Co roku to samo gówno... Przysięgam, te wydarzenia były potwornie męczące. Każdego pieprzonego sezonu ten sam cyrk z różnymi balonikami. Stare pieniądze w lśniących butach, znudzone żony z napiętymi twarzami, wszyscy udający, że ta kolacja ma cokolwiek wspólnego z futbolem, podczas gdy tak naprawdę chodziło wyłącznie o ich ego i odpisy od podatków.
Gdyby nie mój chłopiec, wypiłbym dwie k






