**Noah**
Jak, kurwa, mógł być tak ślepy? Powiedziałem mu, że chcę z nim być, starałem się być blisko niego, a to nawet nie był mój cholerny pomysł, żeby przyjść na tę imprezę. Rozumiałem to — jasne, musiałem zostać zaakceptowany, musiałem zżyć się z drużyną, bla, bla. I to zrobiłem. *Naprawdę* tego potrzebowałem i chciałem.
Ale mimo to.
Zaryzykowałem, że koledzy z drużyny nazwą mnie pedałem — i to






