Widok policjantów zbliżających się do naszego samochodu sprawił, że poczułam ścisk w żołądku, a ich surowa postawa wywołała we mnie falę niepokoju. Spojrzałam na Declana; moja troska odbijała się w jego oczach, gdy czekaliśmy na nadciągającą konfrontację. Kiedy jeden z oficerów dał nam znak, byśmy opuścili szybę, wstrzymałam oddech, przygotowując się na to, co miało nadejść.
– O co chodzi? – zapyt






